Najwyższy, trzeci stopień "alarmu upałowego" obowiązywać będzie w ten weekend w kilkunastu włoskich miastach, między innymi w Rzymie, Bolonii , Florencji i Palermo. Temperatury mogą sięgnąć 45 stopni Celsjusza.

REKLAMA

Obrona Cywilna, koordynująca działania wszystkich służb w takich sytuacjach, zaapelowała o otoczenie maksymalną opieką osób najbardziej narażonych na ryzyko komplikacji czy wręcz śmierci z powodu upału, przede wszystkim ludzi starszych.

W związku z notowanym w tych dniach rekordowym zużyciem energii elektrycznej z powodu nieprzerwanej pracy milionów klimatyzatorów, istnieje groźba poważnych awarii i przerw w dostawach prądu.

O rozwagę apeluje się do turystów, zwiedzających miasta także w najgorętszych godzinach dnia, a także do ludzi opalających się na plażach. Według meteorologów, kolejna już tego lata fala upałów ma utrzymać się we Włoszech do środy.