Ministrowie finansów krajów Unii Europejskiej formalnie zatwierdzili pożyczkę 6,5 mld euro dla dotkniętych kryzysem finansowym Węgier. Razem z pieniędzmi od Międzynarodowego Funduszu Walutowego i z Banku Światowego Węgry będą mieć do dyspozycji 20 mld euro. Przyznaną pomoc trzeba jednak zwrócić na ustalonych warunkach.

REKLAMA

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem z 1988 roku, odpowiednią kwotę UE pożycza na rynku finansowym i obejmuje swoimi gwarancjami. Korzyść z zastosowania unijnego mechanizmu jest taka, że UE jako całość ma o wiele lepsze notowania na rynkach niż Węgry, więc łatwiej jest uzyskać dogodne warunki kredytu.

Po raz ostatni taki mechanizm pomocy został zastosowany w roku 1993, by wesprzeć Włochy.

Węgry potrzebują pomocy, by przywrócić zaufanie inwestorów do swej waluty i obligacji; w ostatnich tygodniach węgierski rynek finansowy przeżywał gwałtowne spadki, gdy zagraniczni inwestorzy wyzbywali się aktywów w obawie o stan systemu bankowego tego kraju i o możliwości obsługi wielkiego zadłużenia zagranicznego.