Tragedia w Indiach. W trakcie czyszczenia kanalizacji hotelowej w wiosce Fartikui w zachodnich Indiach zmarło 7 osób. Nie wiadomo dokładnie, co było przyczyną ich śmierci.

REKLAMA

Do tragedii doszło w hotelu Darshsan Hotel w Fartikuri w zachodnich Indiach w stanie Gudźarat.

Zaczęło się od tego, że jeden z pracowników sanitarnych zszedł do kanalizacji, aby ją oczyścić. Kiedy długo nie wracał i nie odpowiadał na telefony swoich współpracowników, trzech z nich postanowiło zejść pod ziemię, aby go szukać - pisze BBC.

Później, kiedy ci również nie wracali, kolejnych trzech pracowników hotelu wyruszyło na poszukiwania. Ci również stracili przytomność i zmarli.

Na miejsce zostały wezwane służby ratunkowe, które w ciągu 3 godzin wyciągnęły ciała ofiar na powierzchnię. Nie wiadomo, co dokładnie było przyczyną śmierci 7 osób. Ciśnienie w zbiorniku mogło być zbyt wysokie - powiedział miejscowym mediom strażak Nikunj Azad.

Safai Karmachari Andolan - indyjska organizacja, która walczy o zakaz ręcznych prac sanitarno-kanalizacyjnych szacuje, że w ciągu ostatnich 10 lat w całym kraju zginęło prawie 1800 sprzątaczy kanalizacji.