Już 15 marca dwudziestu polskich żołnierzy rozpocznie misję szkoleniową w Mali. Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, minister obrony narodowej podpisał w czwartek decyzję w tej sprawie.

REKLAMA

Już na początku lutego Polska oficjalnie zgłosiła żołnierzy do misji szkoleniowej w Mali. Mają oni szkolić malijską armię w zakresie logistyki i rozbrajania ładunków wybuchowych oraz zajmować się koordynacją transportu powietrznego.

Naszą misję będą chronić wojskowi z Hiszpanii, Włoch i Francji.

Zobacz decyzję ministra obrony narodowej ws. misji szkoleniowej w Mali

Wydatki związane z misją sfinansuje MON

Planowane wydatki związane z udziałem polskiego kontyngentu w misji EUTM wyniosą ok. 5,8 mln zł i zostaną sfinansowane z budżetu MON. Premier Donald Tusk zadeklarował też ewentualną pomoc w zakresie sprzętu wojskowego. Centrum Informacyjne Rządu podkreśliło wówczas, że misja UE, w ramach której będą działali Polacy, nie będzie zaangażowana w działania bojowe.

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał postanowienie o udziale polskich żołnierzy w misji szkoleniowej Unii Europejskiej w Mali 8 lutego. Zgodnie z tym dokumentem misja miałaby trwać do końca 2013 roku.

Misja UE ma na celu wsparcie władz Mali w przywróceniu porządku

W połowie stycznia szefowie dyplomacji krajów UE powołali wojskową misję szkoleniową EUTM Mali, która ma wspierać szkolenie i reorganizację malijskiej armii. Misja ma potrwać 15 miesięcy. Weźmie w niej udział ok. 500 żołnierzy - 200 instruktorów, 70 osób z dowództwa oraz ok. 200-osobowe siły ochrony.

Na początku lutego poinformowano, że misja UE w Mali rozpocznie się na przełomie lutego i marca. Jej koszt oszacowano na 12,3 mln euro. Pierwsza grupa 70 europejskich żołnierzy w ramach misji EUTM Mali przybyła do tego kraju w ubiegły piątek.

Jak podawało CIR, jednym z głównych celów działania UE w Mali będzie wsparcie władz tego państwa w przywróceniu konstytucyjnego i demokratycznego porządku, w tym pomoc w działaniach na rzecz przeprowadzenia wolnych, transparentnych i uczciwych wyborów w 2013 r., a także pomoc w wypracowaniu zasad negocjacji z grupami zbrojnymi odrzucającymi terroryzm.

W ubiegłym tygodniu BBN podawało, że działania zbrojne przeciw rebeliantom w Mali prowadzi 3,5 tys. żołnierzy francuskich oraz ok. 3,8 tys. z krajów należących do Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS).

Francja z początkiem stycznia podjęła interwencję wojskową w Mali

Na początku stycznia na interwencję wojskową w Mali zdecydowała się Francja - popierana przez pozostałe państwa UE. Paryż udzielił wsparcia rządowi Mali wobec ofensywy islamistów mających powiązania z Al-Kaidą. Opanowali oni północ Mali i posuwali się w kierunku stolicy - Bamako. Francuzi odrzucili islamistów daleko na północ Mali, nie napotykając na większy opór. Ostatnio jednak islamiści zaczęli ponownie pojawiać się na terenach uznawanych za zdobyte.

Obecnie polscy żołnierze służą w kontyngentach zagranicznych w Afganistanie i na Bałkanach. W przeszłości Polacy brali udział m.in. w misjach w innych krajach Afryki Środkowej - Czadzie, Republice Środkowoafrykańskiej i Kongo.