Były boss bossów cosa nostry Bernardo Provenzano, osadzony w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Parmie, próbował popełnić samobójstwo - podała agencja Ansa. Według jej źródeł, Provenzano został odratowany przez straż więzienną.

REKLAMA

79-letniego Provenzano znaleziono leżącego na łóżku z plastikową torbą owiniętą wokół głowy. Strażnikom udało się go jednak uratować.

Boss odsiaduje kilka wyroków dożywocia za zbrodnie mafijne. W ostatnich latach jego rodzina informowała, że jest on ciężko chory.

Provenzano został aresztowany w kwietniu 2006 roku po 43 latach poszukiwań. Stróże prawa dopadli go w mateczniku sycylijskiej mafii, miasteczku Corleone koło Palermo, słynnym dzięki trylogii "Ojciec chrzestny". Boss ukrywał się w gospodarstwie rolnym.

Przez kilka dekad, gdy był poszukiwany, kierował z ukrycia cosa nostrą. Zbudował wokół siebie sieć pomocników i łączników, przy pomocy których komunikował się ze światem.

Cosa nostra

Cosa nostra, czyli po włosku "nasza sprawa" to obecnie włoskie określenie współczesnej mafii w USA, wzorującej się na dawnej mafii sycylijskiej. Określenie la cosa nostra (LCN) zostało użyte po raz pierwszy w 1963 podczas składania wyjaśnień przez Josepha Valachiego przed komisją senacką USA. Początkowo tworzyli ją włoscy imigranci przybyli do Ameryki, obecnie składa się niemal z samych rodowitych Amerykanów.

Często nazywana była zorganizowanym państwem podziemnym, a to ze względu na rozbudowaną strukturę. Składała się z ok. 24 znanych tzw. rodzin, mieszkających i działających w różnych miastach - głównie w Nowym Jorku, Filadelfii, Detroit, Kansas City czy Chicago. Każda rodzina liczy od kilkudziesięciu do nawet tysiąca członków. Kieruje nią szef (don ; capo di tutti inaczej padre capi), który ma doradcę prawnego (consigliere).

Działalność cosa nostry obejmuje wszelkie możliwe struktury społeczno-handlowe, dlatego też uważana jest za jedną z największych tego typu struktur światowych. Sprawuje ona kontrolę nad nielegalnym hazardem, prostytucją oraz "przemysłem" narkotykowym. Powiązania z legalnie działającymi przedsiębiorstwami pozwalają organizacji na pranie brudnych pieniędzy.