Afera z niebezpiecznymi implantami piersi produkowanymi we Francji. Po raz pierwszy zmarła kobieta po ich pęknięciu. Wadliwe implanty stosowane były również w Polsce.

REKLAMA

O śmierci mieszkanki Marsylii poinformowało stowarzyszenie pacjentek, które zaskarżyły producenta do sądu. Media obawiają się, że może to być dopiero początek czarnej serii.

Szacuje się, że implanty marki Poly Implant Prothese (PIP) - stosowane m.in. w rekonstrukcyjnej chirurgii piersi - wszczepiono w sumie aż ponad 40 tysiącom kobiet we Francji i innych krajach, m.in. Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Polsce.

Implanty zostały wypełnione żelem silikonowym nieodpowiadającym wymogom medycznym. Ich powłoki nie są solidne - mogą łatwo pękać.

Francuska Agencja Bezpieczeństwa Sanitarnego i Zdrowia ponownie apeluje do pacjentek, którym wszczepiono te konkretne implanty, żeby zgłaszały się do lekarzy na badania.