Specjalny wysłannik USA do Wenezueli Elliott Abrams powiedział w czwartek, że Waszyngton przygotowuje nowe sankcje wymierzone w osoby "podkopujące demokrację" w Wenezueli. Szef dyplomacji UE Josep Borrell ogłosił, że Unia gotowa jest nałożyć sankcje na Caracas.

REKLAMA

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo oznajmił również w czwartek w komunikacie, że negocjacje prowadzące do powołania rządu tymczasowego mogą rozwiązać kryzys w Wenezueli.

Negocjacje mogą otworzyć drogę wyjścia z kryzysu w postaci rządu tymczasowego, który zorganizowałby wolne i sprawiedliwe wybory - napisał w Pompeo.

Dwa parlamenty

Sytuacja w pogrążonej w kryzysie Wenezueli skomplikowała się jeszcze w ostatnich dniach, gdy siły bezpieczeństwa Wenezueli usiłowały nie wpuścić Juana Guaido, lidera opozycji i szefa Zgromadzenia Narodowego, do siedziby parlamentu, gdzie jego funkcję chciał przejąć wspierany przez obóz prezydenta Nicolasa Maduro dawny opozycjonista Luis Parra.

Parra, po chaotycznym głosowaniu 5 stycznia, gdy zarówno obóz rządowy, jak i opozycja - wspierająca Guaido - ogłosiły zwycięstwo, uznał się za przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego. Obóz Guaido nazwał ogłoszenie się przez Parrę szefem Zgromadzenia Narodowego "parlamentarnym zamachem stanu".

Borrell wydał komunikat, w którym napisał, że "próba zablokowania siłą legalnych wyborów (w Zgromadzeniu Narodowym) 5 stycznia i użycie siły przeciw jego przewodniczącemu i wielu deputowanym, aby uniemożliwić im wejście do Zgromadzenia są całkowicie nie do zaakceptowania".

UE jest gotowa rozpocząć prace nad ukierunkowanymi sankcjami przeciw osobom, które się dopuściły pogwałcenia zasad demokracji, państwa prawa i praw człowieka - podkreślił Borrell.

Guaido ogłasza się prezydentem, Maduro nie oddaje władzy

Rok temu Guaido, jako przewodniczący parlamentu, ogłosił się tymczasowym prezydentem kraju. Opozycja uznaje Maduro za uzurpatora, ponieważ ocenia, że wybory prezydenckie, w których ten zwyciężył, zostały przeprowadzone z naruszeniem demokratycznych standardów, a więc nielegalne. W listopadzie kilka mniejszych ugrupowań opozycji wyszło z sojuszu wokół Guaido i utworzyło osobny blok, by prowadzić bezpośrednie negocjacje z Maduro.

W Wenezueli od roku trwa kryzys polityczny i stan faktycznej dwuwładzy. Na fali masowych wystąpień przeciwko Maduro 23 stycznia ubiegłego roku tymczasowym prezydentem kraju ogłosił się Guaido. Państwa UE i USA uznają go za prawowitego prezydenta, a na reżim Maduro nałożono już w kilku rundach amerykańskie i europejskie sankcje.