Do Unii Europejskiej nie wolno już importować ptaków i piór z niemal całej Rosji. Jednym z nielicznych wyjątków jest m.in. Petersburg. Powodem są obawy przed rozprzestrzeniającą się w tym kraju ptasią grypą.

REKLAMA

Decyzja jest reakcją na potwierdzenie przez Moskwę, że wykryty w okolicach Tuły wirus jest groźnym dla człowieka szczepem H5N1. Jednocześnie Komisja Europejska poinformowała, że wstępne testy na obecność choroby w Grecji są negatywne. Przeprowadzone będą jednak także dodatkowe badania.