​Stany Zjednoczone i Węgry zacieśniają współpracę w dziedzinie energetyki jądrowej. W Budapeszcie podpisano umowę, która ma otworzyć nowy rozdział w relacjach obu krajów i uczynić z Węgier regionalnego lidera rozwoju nowoczesnych technologii jądrowych.

REKLAMA

  • Stany Zjednoczone i Węgry podpisały umowę ws. cywilnej energetyki jądrowej.
  • Co zakłada porozumienie? Szczegóły w poniższym artykule.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Umowa ws. cywilnej energetyki jądrowej, podpisana w poniedziałek w Budapeszcie przez sekretarza stanu USA Marco Rubio i ministra spraw zagranicznych Węgier Petera Szijjarto, zapoczątkuje - jak wskazał w komunikacie Departament Stanu USA - "dziesięciolecia współpracy w dziedzinie energetyki jądrowej".

Podczas wizyty w stolicy Węgier szef amerykańskiej dyplomacji podkreślił zaangażowanie USA na rzecz uczynienia z Węgier regionalnego centrum rozwoju małych reaktorów modułowych (SMR) oraz potwierdził gotowość amerykańskiej firmy Holtec International do pomocy Węgrom w zakresie składowania wypalonego paliwa jądrowego.

"Stany Zjednoczone zobowiązały się do wspierania celów bezpieczeństwa narodowego swoich przyjaciół i sojuszników, wykorzystując innowacyjne technologie energii jądrowej, które opierają się na 70 latach światowego przywództwa USA w dziedzinie bezpieczeństwa nuklearnego, ochrony (obiektów) jądrowych i nierozprzestrzeniania broni atomowej" - zaznaczono w oświadczeniu.

Szef MSZ Węgier ocenił umowę jako "strategicznie istotną dla utrzymania niskich kosztów energii gospodarstw domowych w perspektywie długoterminowej". Energia jądrowa pozostaje kluczowym narzędziem realizacji długofalowej polityki Węgier, polegającej na obniżaniu i stabilizowaniu rachunków za energię - powiedział. Wzmacniając współpracę ze Stanami Zjednoczonymi, Węgry dążą do zapewnienia sobie zarówno niezależności energetycznej, jak i długoterminowej stabilności cen - podkreślił.

Rozbudowa elektrowni jądrowej za pieniądze z Rosji

Media przypominają, że na początku lutego rozpoczęto rozbudowę elektrowni jądrowej Paks na Węgrzech. Przedsięwzięcie realizuje rosyjski państwowy koncern Rosatom, który wznosi tam dwa nowe bloki o mocy 1200 MW każdy. Inicjatywa o nazwie Paks II jest jednym z kluczowych projektów energetycznych rządu Viktora Orbana, a jej wartość ma wynieść około 12 mld euro. Projekt ma być w całości sfinansowany przez państwo węgierskie, które pożyczyło środki na ten cel od Rosji.

Peter Szijjarto zaznaczył podczas rozpoczęcia prac, że gdy rozbudowa zostanie ukończona, "energia jądrowa pokryje 70 proc. węgierskiego zapotrzebowania na energię elektryczną".