Amerykańskie służby wywiadowcze ujawniły, że mają sekretny odpowiednik znanej na całym świecie Wikipedii - encyklopedii redagowanej przez internautów. To Intellipedia.

REKLAMA

Intellipedia działa od kwietnia i gromadzi dane niezbędnych do sporządzania głównych raportów amerykańskich służb.

Ma do niej dostęp ponad trzy i pół tysiąca pracowników agencji wywiadowczych.

Służby są tak zadowolone z Intellipedii, że planują rozszerzyć

jej działanie także na Kanadę, Wielką Brytanię, Australię, a w

dalszej perspektywie nawet Chiny. Dotyczyłoby to oczywiście danych nie klasyfikowanych jako ściśle tajne, wciąż jednak można by wymieniać informacje dotyczące np. ptasiej grypy.