Pracujące „na czarno” opiekunki do dzieci i 16 lat zaległości w płaceniu abonamentu telewizyjnego – to wszystko doprowadziło do dymisji szwedzkiej minister kultury. Cecilia Stegoe Chilo jest już drugim członkiem rządu, który w ostatnim czasie odchodzi w atmosferze skandalu.

REKLAMA

Zdaniem szwedzkiej prasy, pani minister naraziła państwo na stratę co najmniej 15 tysięcy koron (1520 euro).

Zobacz również:

Wcześniej do dymisji podała się minister handlu Maria Borelius, oskarżana o oszustwa podatkowe, w tym również nielegalne zatrudnianie opiekunki do dzieci.

Co ciekawe, o nieczystych sumieniach ministrów zrobiło się głośno zaledwie kilka dni po zaprzysiężeniu gabinetu.