Prezydent USA George Bush skrócił wizytę na Florydzie i natychmiast poleciał do Waszyngtonu po otrzymaniu informacji o zamachu na World Trade Center. Bush potępił "zamach terrorystyczny" i zapowiedział, że władze USA "upolują" sprawców.

REKLAMA

"Terroryzm przeciwko naszemu narodowi nie przejdzie" - oświadczył przed odlotem. Podkreślił, że jest to "trudna chwila dla Ameryki". "Mamy dzisiaj narodową tragedię. Dwa samoloty spadły na World Trade Center, był to najwyraźniej atak terrorystyczny na nasz kraj" - powiedział Bush, przemawiając na spotkaniu z uczniami i nauczycielami w szkole podstawowej, gdzie zamierzał rozmawiać o sprawach oświaty. Prezydencki samolot Air Force One poleciał do Waszyngtonu mimo wstrzymania wszystkich innych lotów w USA. Oczekuje się, że prezydent po powrocie do Białego Domu zwoła posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Prezydent George Bush zapowiedział zakrojone na szeroką skalę śledztwo w tej sprawie. Przywódcy państw natychmiast zareagowali na atak terrorystyczny na World Trade Center i Pentagon w Waszyngtonie. Z całego świata napływają do USA wyrazy współczucia. Prezydent Rosji Władimir Putin wyraził najgłębszy żal z powodu "straszliwej tragedii", jaka dotknęła Stany Zjednoczone. Putin złożył kondolencje amerykańskiemu narodowi - poinformował Kreml. Na Kreml w trybie pilnym zostali wezwani przedstawiciele rosyjskich władz, w tym minister spraw zagranicznych Igor Iwanow. Rosyjskie wojska obrony powietrznej postawiono w stan gotowości bojowej. Ze stroną amerykańską skontaktował się minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Siergiej Szojgu. Poinformował Waszyngton o gotowości udzielenia wszelkiej możliwej pomocy. Rosyjska dyplomacja od dłuższego czasu konsekwentnie podkreśla, że głównym zagrożeniem dla ładu światowego jest rosnący w siłę międzynarodowy terroryzm.

"Jestem wstrząśnięty informacjami, które usłyszałem" - powiedział francuski minister spraw zagranicznych Hubert Vedrine.

Sekretarz stanu USA Colin Powell zapowiedział niezwłoczny powrót z Peru do Waszyngtonu. Powell mówi o "wielkiej tragedii, która spotkała nasz kraj". Zapowiada: "dowiemy się, kim są ci, którzy za to odpowiadają i pociągniemy

ich do odpowiedzialności".

W związku z zamachami terrorystycznymi w USA kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder zwołał posiedzenie Federalnej Rady Bezpieczeństwa. Bundestag przerwał debatę budżetową. Wstrzymano wszystkie loty do USA z największego niemieckiego lotniska we Frankfurcie nad Menem.

Kwatera Główna NATO w Brukseli odmawia na razie jakichkolwiek oficjalnych komentarzy na temat wtorkowych ataków terrorystycznych w Nowym Jorku i Waszyngtonie. "Stała się tragedia. Obserwujemy, co się dzieje. Mamy nadzieję, że nie będzie ofiar" - powiedział jeden z funkcjonariuszy. Nie wykluczył, że w najbliższym czasie sekretarz generalny NATO George Robertson zareaguje. Nie potrafił natomiast powiedzieć, czy dojdzie do jakichś spotkań.

Sekretarz generalny NATO George Robertson zaapelował we wtorek do państw Sojuszu o utworzenie "wspólnego frontu" przeciwko "fali terroryzmu".

Premier i szef dyplomacji Belgii, która przewodniczy w tym półroczu Unii Europejskiej, są wstrząśnięci atakami terrorystycznymi w Nowym Jorku i Waszyngtonie i stanowczo je potępiają - podało radio publiczne RTBF. "W imieniu Unii Europejskiej stanowczo potępiamy tego rodzaju praktyki terrorystyczne, które uderzają w sposób nikczemny w niewinnych cywilów. Przesyłamy szczere kondolencje rodzinom ofiar i narodowi amerykańskiemu" - cytowało radio premiera Guy Vewrhofstadta i ministra spraw zagranicznych Louis Michela. "W tym dramatycznym momencie Unia Europejska w pełni i całkowicie solidaryzuje się z narodem amerykańskim" - podkreślili Verhofstadt i Michel, przebywający akurat w Jałcie, gdzie odbywa się szczyt UE-Ukraina. Wyrazili przy tym "determinację, żeby zwalczać terroryzm wszelkimi dostępnymi środkami".

Na temat zamachów terrorystycznych w USA wypowiedział się także przywódca Palestyńczyków, Jasser Arafat: "Chciałbym złożyć kondolencje w imieniu wszystkich Palestyńczyków obywatelom amerykańskim, prezydentowi Bushowi i jego rządowi. To straszny akt, jesteśmy zszokowani to niewiarygodne".

16:00