W hiszpańskiej Sewilli drugi dzień nieformalnego spotkania ministrów obrony państw NATO - bez szefa polskiego MON-u. Do Hiszpanii poleciał wiceminister Bogusław Winid, ponieważ w chwili wylotu Radosław Sikorski już ministrem nie był, a Aleksander Szczygło jeszcze nim nie został.

REKLAMA

Nieformalne spotkanie ministrów to przede wszystkim możliwość kontaktów i wymiany informacji poza protokołem. Po raz pierwszy w natowskiej radzie ministrów uczestniczy sekretarz obrony USA Robert Gates, a dla niego podsekretarz stanu nie jest równorzędnym partnerem.

W kuluarach kwatery głównej NATO słychać głosy żalu po odejściu Radosława Sikorskiego. To strata dla Polski – w ten sposób jeden z dyplomatów NATO skomentował nieobecność Sikorskiego na spotkaniu. W momencie, gdy dyskutuje się o wzmocnieniu obecności NATO w Afganistanie, ktoś z jego wiedzą i doświadczeniem był słuchany i zauważany.

Prasa równie głośno komentuje dziś "zimnowojenne" szpiegowskie spotkanie po latach. W Sewilli ręce uścisnęli sobie obecny sekretarz obrony USA - kiedyś szefa CIA - Robert Gates z rosyjskim ministrem obrony - kiedyś szpiegiem KGB - Sergiejem Iwanowem.