Sceny niczym z filmu sensacyjnego rozegrały się wczoraj we włoskim Neapolu. Uzbrojeni napastnicy wtargnęli do jednego z banków. Przetrzymywali 25 osób jako zakładników. Po kilku godzinach uciekli tunelami kanalizacji. Policja wciąż poszukuje sprawców.

REKLAMA

  • Uzbrojeni napastnicy napadli w czwartek w samo południe na bank Crédit Agricole w Neapolu.
  • Wzięli 25 zakładników, których przetrzymywali przez około dwie godziny.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Kilku uzbrojonych mężczyzn w samo południe w czwartek obrabowało bank Crédit Agricole w Neapolu. Wzięli 25 zakładników.

Lokalne media podały, że negocjacje policji z rabusiami trwały około dwóch godzin. Członkowie oddziałów specjalnych uzbrojonej policji karabinierów zostali pilnie sprowadzeni z Toskanii. Po dwóch godzinach szturmem wdarli się do banku.

Na nagraniach udostępnionych w mediach społecznościowych widać, jak strażacy wybijają okna taranami i pomagają ludziom wydostać się przez okno. Część osób była wstrząśnięta, płakała. Sześciu zakładnikom, którzy byli w szoku, udzielono pomocy medycznej.

Momentos de terror en Italia: asalto a banco termina con rehenes y fuerte operativo policialEl hecho ocurri en una sucursal de Crdit Agricole en Piazzale Medaglie dOro, zona Arenella/Vomero de Npoles.Segn la cobertura italiana, un grupo de ladrones armados ingres al... pic.twitter.com/HoKjUZRWmI

claudiosavoiaApril 16, 2026

Podczas napadu nikomu nic się nie stało

Jeden z zakładników powiedział później lokalnemu serwisowi informacyjnemu Fanpage.it, że rabusie zamknęli ich w pokoju i choć byli uzbrojeni, "nie użyli przemocy".

Nikt nie odniósł poważnych obrażeń. "Dzięki szybkiej reakcji wszyscy zakładnicy zostali uwolnieni krótko po godzinie 13:30 bez poważnych obrażeń" - poinformował w oświadczeniu przedstawiciel władz regionalnych Michele di Bari.

Rabusie uciekli - wszystko wskazuje na to, że przez tunele kanalizacji - donosiły lokalne media.

Późniejsze nagranie wideo pokazało, jak kilku karabinierów i strażaków zagląda do pobliskiej studzienki kanalizacyjnej.

Portal Fanpage.it poinformował, że na razie nie wiadomo, czy złodzieje coś skradli. Niewykluczone, że obrabowali prywatne sejfy.