Po kilkaset metrów kwadratowych mają mieszkania niektórych kardynałów z Watykanu. Różnice pomiędzy papieżem Franciszkiem, a purpuratami, są coraz bardziej widoczne.

REKLAMA

Franciszek nie chce przeprowadzić się do papieskiego apartamentu w Pałacu Apostolskim, bo - jak przypomniał - w Buenos Aires mieszkał dotychczas w małym lokalu i nie ma większych potrzeb. Także teraz nie chce zmienić swych przyzwyczajeń. Od początku konklawe mieszka w watykańskim Domu Świętej Marty mając do dyspozycji prywatne pokoje oraz salonik dla gości i gabinet do pracy.

Nie wyklucza się, że nigdy nie przeniesie do czekającego na niego apartamentu i wybierze małe mieszkanko osobistego sekretarza jego poprzednika, arcybiskupa Georga Gaensweina.

"Styl Bergoglio" - jak określa się stosunek papieża Franciszka do luksusów i bogactw - może zmusić wielu kardynałów z Kurii Rzymskiej i Gubernatoratu Państwa Watykańskiego do rezygnacji z olbrzymiego metrażu. Okazuje się bowiem, że nawet purpuraci przechodzący na emeryturę zachowują ogromne mieszkania.

Watykanistka dziennika "Il Messaggero" Franca Giansoldati podkreśla, że nowy papież nie może nikomu narzucić trybu życia pod znakiem umiarkowania i skromności. Zaznacza zarazem, że styl, jaki wybrał nowy papież, zmusza do poważnej refleksji, czy wręcz stawia lokatorów pełnych przepychu mieszkań w trudnej sytuacji.

Kardynałowie mieszkają w luksusowych apartamentach


Skromne potrzeby papieża Bergoglio stoją w dużej sprzeczności ze stylem życia powszechnym wśród rzymskich kardynałów i niekiedy najwyższym standardem ich apartamentów, a także ich oczekiwaniami. Przypomina się, że były archiprezbiter bazyliki Matki Bożej Większej kard. Bernard Law nie chciał swego czasu przyjąć 250-metrowego apartamentu na Zatybrzu, gdyż uznał, że jest zbyt skromny.

Nektórzy kardynałowie, którzy czasem otrzymują rezydencje o powierzchni przekraczającej 250 metrów kwadratowych, korzystają tylko z części pokojów. Dziennik "Il Messaggero" pisze, że ogromny apartament z wieloma łazienkami ma gubernator Państwa Watykańskiego kardynał Giuseppe Bertello, ale też nie wykorzystuje całej powierzchni.

Nieoficjalnie wiadomo, że papież Bergoglio rozważa możliwość racjonalizacji powierzchni mieszkaniowej w Watykanie, na przykład po to, by więcej hierarchów rezydowało w jednym pałacu. Zgodnie z tym planem przeprowadzka czeka obecnego, mieszkającego w wielkim apartamencie na pierwszym piętrze Pałacu Apostolskiego sekretarza stanu kardynała Tarcisio Bertone, gdy tylko zostanie mianowany jego następca. Bertone już wyraził zainteresowanie historyczną Wieżą Świętego Jana w Ogrodach Watykańskich, ale spotkał się z odmową, bo gmach ten jest do dyspozycji papieża.