Bułgarska policja rozbiła międzynarodową siatkę fałszerzy kart płatniczych. Zatrzymano 48 osób. Grupa działała w siedmiu europejskich krajach, w tym w Polsce.

REKLAMA

Fałszerze zostali złapani w Bułgarii i we Włoszech. Wśród nich jest 41 Bułgarów, sześciu Włochów i Rumunka. Aresztowania rozpoczęły się w poniedziałek. Jak ujawnił bułgarski minister spraw wewnętrznych Cwetan Cwetanow, 32 osoby są wciąż poszukiwane.

Członkowie siatki wytwarzali sprzęt pozwalający na kopiowanie danych z autentycznych kart płatniczych. Dzięki temu mogli produkować fałszywe karty. Przy ich pomocy wykradziono pieniądze we Włoszech, Hiszpanii, Słowenii, Danii i w Polsce. Nie wiadomo jednak, czy pieniądze zostały pobrane bezpośrednio z kont bankowych i czy do nielegalnych transakcji przy pomocy takich kart doszło także w samej Bułgarii.

Trzej Bułgarzy złapani w Krakowie na gorącym uczynku

Pod koniec sierpnia w Krakowie zatrzymanych zostało trzech Bułgarów, którzy przez kilka miesięcy instalowali na bankomatach nakładki odczytujące kody paskowe i numery PIN. Udało się ich złapać na gorącym uczynku. Mogli ukraść z kont bankowych nawet 50 tysięcy złotych.

W hotelowym pokoju Bułgarów znaleziono kilka komputerów, komplet nakładek do skimmingu, kilka telefonów i specjalistyczny sprzęt do kopiowania danych. Bandyci przekazywali informacje o kartach do Ameryki Południowej. Tam wypłacano skradzione pieniądze. Z kont znikało w ten sposób od dwudziestu do nawet kilku tysięcy złotych.