W trwających od wtorku na Morzu Bałtyckim i na terytorium obwodu kaliningradzkiego manewrach wojskowych uczestniczą 24 okręty - poinformowało Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej. Siły rosyjskie ćwiczące na Bałtyku są porównywalne do biorących udział w równoległych manewrach NATO.

REKLAMA

Przekazało ono, że okręty zostały połączone w kilka grup taktycznych. Wśród biorących udział w ćwiczeniach Floty Bałtyckiej, Wojsk Powietrznodesantowych i Sił Powietrznych FR okrętów wymieniło niszczyciel "Nastojczywyj", a także korwety "Strieguszczyj", "Soobrazitielnyj" i "Bojkij".

Ministerstwo obrony podało, że w manewrach wykorzystywane są ściągnięte z obwodu twerskiego myśliwce przechwytujące Su-27, wielozadaniowe myśliwce bombardujące Su-34, samoloty do zwalczania stacji radarowych Su-24MP, bombowce dalekiego zasięgu Tu-22M3 i ciężkie śmigłowce bojowe Mi-24. Na cele powietrzne, morskie i naziemne naprowadza je patrolujący przestrzeń powietrzną w regionie samolot wczesnego ostrzegania A-50.

Resort obrony poinformował, że w ćwiczeniach uczestniczy około 200 żołnierzy dywizji powietrznodesantowej z Pskowa, którzy wspólnie z pododdziałami piechoty morskiej Floty Bałtyckiej przećwiczą obronę wybrzeża przed desantem z morza, a także likwidację nielegalnych formacji zbrojnych umownego przeciwnika.

Wcześniej Ministerstwo Obrony FR przekazywało, że podczas manewrów grupy okrętów ćwiczą ochronę granicy państwowej Rosji i komunikacji morskich, a także poszukiwanie oraz niszczenie okrętów podwodnych i nawodnych umownego przeciwnika.

Według strony rosyjskiej, siły i środki zgromadzone w manewrach są porównywalne do tych, które biorą udział w odbywających się równolegle w regionie bałtyckim pod egidą NATO ćwiczeniach Saber Strike-2014 i Baltops-2014.

(MRod)