Centralny Bank Rosji wstrzymał produkcję monet o nominale jednej i pięciu kopiejek. Powód tej decyzji jest prosty – tak jak w przypadku polskich groszy, wypuszczanie w obieg takiego bilonu jest nieopłacalne.

REKLAMA

Decyzja banku to prawdziwy przełom w rosyjskiej historii. Kopiejki są w obiegu od XVI wieku - wprowadziła ją matka cara Iwana Groźnego. Na dobre zadomowiły się nie tylko w portfelach Rosjan, ale także w ich języku. "Kopiejka do kopiejki i przeżyje rodzinka" - mówi popularne przysłowie. Czasami kopiejka pomagała . Można było zebrać na bilet na metro albo autobus - wspominają Rosjanie.

W obiegu jest obecnie kilkanaście miliardów monet o nominałach jednej i pięciu kopiejek. Już teraz niektórymi z nich interesują się numizmatycy. Dla nich to prawdziwe skarby, dlatego za jedną monetę potrafią zapłacić nawet kilkaset razy więcej niż wynosi jej wartość.

Na razie nie wiadomo jeszcze, kiedy Rosjanie ostatecznie pożegnają się z kopiejkami. By do tego doszło, potrzebne są polityczne decyzje o wycofaniu tych monet z obiegu.