Nie ma dokumentów pozwalających rehabilitować Polaków, katyńskich ofiar - twierdzi szef archiwów Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Niespełna dwa tygodnie temu agencja Interfax donosiła, że "polityczna decyzja" w sprawie rehabilitacji polskich oficerów zamordowanych na rozkaz Stalina już zapadła.

REKLAMA

Jedyną, ale wciąż istniejącą przeszkodą rehabilitacji jest brak teczek osobowych zamordowanych Polaków - przekonuje Wasilij Christoforow, zarządzający archiwalnymi zasobami FSB. To nie nowość. Dokumenty zniszczono za Chruszczowa i rosyjskie sądy i prokuratura nie raz właśnie tym argumentowały odmowę rehabilitacji i uznania polskich oficerów za ofiary represji. Christoforow przypomina, że polityczna rehabilitacja już miała miejsce i wina Stalina jest oczywista.

Jak donosi z Moskwy korespondent RMF FM Przemysław Marzec, niewykluczone, że FSB chce zablokować działania współpracowników prezydenta Dimitrija Miedwiediewa, przynajmniej do czasu zmiany gospodarza na Kremlu czyli do maja przyszłego roku.