Rekordowa liczba obywateli Węgier zarejestrowała się do głosowania w nadchodzących wyborach parlamentarnych w ambasadach i konsulatach za granicą. Według lokalnych mediów ten trend może znacząco wpłynąć na ostateczny rezultat głosowania, a na wyniki trzeba będzie poczekać nawet kilka dni po wyborach.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Rekordowa liczba obywateli Węgier zarejestrowała się do głosowania w nadchodzących wyborach parlamentarnych w ambasadach i konsulatach za granicą.
Według lokalnych mediów, ten trend może znacząco wpłynąć na ostateczny rezultat głosowania, a na wyniki trzeba będzie poczekać nawet kilka dni po wyborach.
Jak informują węgierskie portale, aż 91 tysięcy Węgrów zarejestrowało się do głosowania poza granicami kraju. To znaczny wzrost w porównaniu z poprzednimi wyborami, kiedy to za granicą głosowało 65 480 osób.
Według portalu 444.hu, tak wysoka frekwencja wśród emigrantów może mieć istotny wpływ na wynik wyborów.
Dotychczasowe wyniki pokazują, że wyborcy głosujący za granicą są bardziej krytyczni wobec obecnych władz niż mieszkańcy kraju. W ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku, rządzący Fidesz premiera Viktora Orbana zdobył mniej niż 19 procent głosów w ambasadach.
Media zwracają uwagę, że opozycyjna partia Petera Magyara, TISZA, stała się „naturalnym wyborem młodszych, miejskich i mobilnych wyborców”, którzy stanowią znaczącą część głosujących poza granicami Węgier.
Rekordowa liczba głosów oddanych za granicą może sprawić, że ostateczny wynik wyborów będzie znany dopiero 18 kwietnia, sześć dni po głosowaniu. Zgodnie z węgierską ordynacją wyborczą, głosy oddane za granicą muszą zostać dostarczone do kraju i podliczone najpóźniej szóstego dnia po wyborach.
Portal Daily News Hungary zauważa, że chociaż wstępne wyniki mogą pojawić się już w nocy 12 kwietnia, ostateczny rezultat może pozostać nierozstrzygnięty przez kilka dni.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Najnowsze niezależne sondaże wskazują na przewagę opozycyjnej TISZY nad Fideszem Viktora Orbana.
W marcowym badaniu firmy Median, TISZA uzyskała poparcie na poziomie 58 procent wśród zdecydowanych wyborców, podczas gdy Fidesz – 35 procent.
Z kolei środowe badanie ośrodka 21 Research Center wykazało, że TISZA cieszy się poparciem 56 procent zdecydowanych wyborców, a Fidesz – 37 procent.
Jednocześnie sondaże ośrodków powiązanych z rządem wskazują na przewagę ugrupowania Viktora Orbana, wynoszącą kilka punktów procentowych.
Wszystko wskazuje na to, że tegoroczne wybory parlamentarne na Węgrzech mogą przynieść niespodziewane rozstrzygnięcia.
Rekordowa liczba głosów z zagranicy oraz rosnące poparcie dla opozycji sprawiają, że wynik wyborów pozostaje otwarty, a ostateczne rozstrzygnięcie poznamy dopiero po kilku dniach od głosowania.