Wygląda na to, że operacja w Afganistanie będzie raczej przewlekłą ofensywą niż brawurową szarżą. Afgańska opozycja nie zamierza na razie zaatakować stolicy Afganistanu - Kabulu. "Chcemy wybrać na to lepszy moment" - mówi minister spraw zagranicznych Sojuszu Północnego Abdullah Abdullah.

REKLAMA

Według Abdullaha sytuacja w Kabulu będzie zależeć od sytuacji na froncie. "Chcemy rozpocząć od osłabiania Talibów na północy i północnym-wschodzie kraju" - twierdzi Abdullah. To informacje agencyjne, a teraz czas na fakty z pierwszej ręki. Nasz specjalny wysłannik Piotr Sadziński jako pierwszy polski dziennikarz radiowy przedarł się do Afganistanu. Spotkał tam ludzi żyjących w tym przyfrontowym regionie. Dotarł do miejscowości Fajzabad na północy Afganistanu. Posłuchaj jego relacji:

Foto: RMF

17:10