Z inicjatywy braci Kaczyńskich - Lecha prezydenta i Jarosława premiera - Polska stała się latarnią konserwatyzmu - pisze w artykule redakcyjnym paryski "Le Monde"

REKLAMA

Zdaniem gazety, "bracia Kaczyńscy rozpoczęli antykomunistyczną krucjatę" - lustrację, która po 17 latach od upadku komunizmu "grozi przerodzeniem się w polowanie na czarownice".

Dziennik pisze dalej, że kraj, który w latach 80. był w awangardzie przemian w Europie, dziś znalazł się na szarym końcu. Tu zwraca uwagę na wejście do koalicji rządzącej skrajnej prawicy czy trwające w Polsce kampanie przeciw aborcji i za karą śmierci.

Co paradoksalne, władze w Warszawie są antyzachodnie, ale proamerykańskie. Nie tracą żadnej okazji, by zamanifestować swą sympatię dla polityki George'a W. Busha, co pozwala im upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: irytować swych europejskich partnerów, jak i prowokować Rosję - kontynuuje "Le Monde".

Nie wszyscy Polacy utożsamiają się z tą reakcyjną polityką, lecz niestety tak długo, jak są u władzy, Lech i Jarosław Kaczyńscy reprezentują Polskę - konkluduje dziennik. Posłuchaj relacji Marka Gładysza:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio