Polski rząd dostał podwójną czarną polewkę od Amerykanów – donosi brukselska korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon. Według amerykańskich źródeł w NATO sekretarz obrony USA Robert Gates oznajmił polskiemu ministrowi obrony, że rakiety Patriot zostaną zainstalowane w naszym kraju wyłącznie do celów treningowych i będą nieuzbrojone.

REKLAMA

Proszę wybaczyć. Najpierw zdam relację premierowi z tej części naszej rozmowy, a dopiero potem będę to komentował publicznie - stwierdził Bogdan Klich po spotkaniu w cztery oczy z Gatesem w Brukseli. Posłuchaj:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Do tej pory Polska upierała się, by rakiety były uzbrojone. Tego typu bateria musi mieć zdolność do samoobrony. Wobec tego nie może być nienaładowana - mówił jeszcze pod koniec maja wiceszef MON, odpowiedzialny za systemy obronne, Stanisław Komorowski.

Amerykanie nie zgodzili się również na pożyczenie polskiej armii dodatkowych kilkudziesięciu samochodów opancerzonych MRAP, które miałyby trafić do Afganistanu. Amerykanie mają w tej chwili własne, duże potrzeby. Te dodatkowe samochody, które przerzucają do Afganistanu, będą wykorzystywać przede wszystkim na własny użytek - zaznaczył Bogdan Klich. Posłuchaj:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Polacy w Afganistanie będą więc korzystać z 13 dodatkowych Rosomaków i 30 wypożyczonych już wcześniej wozów.