Propalestyńscy działacze i załoga statku "Rachel Corrie", którzy próbowali dostarczyć do Strefy Gazy pomoc humanitarną, zostaną dzisiaj wydaleni z Izraela - donosi agencja AFP. Jednostka została wczoraj zatrzymana przez siły izraelskie.

REKLAMA

"Rachel Corrie" skierowano następnie do portu Aszdod. Władze w Tel Awiwie podkreślały, że akcja przejęcia jednostki przebiegła spokojnie i nikt w niej nie ucierpiał.

W poniedziałek Izraelczycy zatrzymali sześć innych statków z pomocą humanitarną dla Gazy. Wówczas jednak zginęło dziewięć osób, a 40 zostało rannych.