Amerykańskie archiwum narodowe udostępniło w internecie akta członków NSDAP. Ogromna liczba odwiedzających sprawia, że strona bywa czasowo niedostępna - napisał w czwartek portal dziennika "Die Welt". W 1945 roku co piąty dorosły Niemiec należał do NSDAP, organizacja liczyła łącznie 8,5 mln członków.

REKLAMA

  • Amerykańskie archiwum NARA udostępniło online ogromną bazę danych członków NSDAP.
  • Serwis przeżywa oblężenie, momentami bywa niedostępny.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

National Archives and Records Administration (NARA), czyli amerykańskie archiwum narodowe, udostępniło we wtorek w internecie pełną cyfrową kopię centralnego rejestru członków Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (NSDAP) oraz rejestru jej lokalnych struktur. W zasobach online znalazło się ponad 16 mln obiektów cyfrowych, zawierających dane milionów Niemców należących do partii nazistowskiej od 1920 do 1945 roku.

NSDAP była od 1933 roku jedyną legalną partią działającą w totalitarnej III Rzeszy. W 1945 roku co piąty dorosły Niemiec należał do NSDAP, która liczyła łącznie 8,5 mln członków.

Z udostępnionych zbiorów można korzystać bez wcześniejszej rejestracji, przeszukując miliony wpisów m.in. pod kątem historii rodzinnej i badań genealogicznych.

Jak podał dzisiaj portal dziennika "Die Welt", już krótko po uruchomieniu serwisu duże zainteresowanie użytkowników doprowadziło do przeciążenia strony, przez co momentami była niedostępna.

Jakie dane można znaleźć w tych zbiorach?

Trzon kolekcji stanowi tzw. "Master File", łączący kilka głównych kartotek. Obejmuje on m.in. kartotekę lokalnych grup z około 6,6 mln kart członkowskich. W danych można znaleźć imię i nazwisko, datę urodzenia, zawód, datę wstąpienia do partii oraz miejsce zamieszkania.

Uzupełnieniem jest kartoteka centralna z około 4,3 mln kart utworzonych w latach 1929-1943, obejmująca także czołowych funkcjonariuszy nazistowskich, w tym Adolfa Hitlera, Heinricha Himmlera i Rudolfa Hessa.

W zbiorze znalazło się także ponad 200 tys. kwestionariuszy członków NSDAP z aglomeracji berlińskiej oraz materiały dotyczące organizacji powiązanych z reżimem.

Historycy zastrzegają jednak, że informacja o członkostwie w partii odnaleziona w archiwum nie przesądza o postawie danej osoby w okresie nazizmu. Jak podkreślono, samo wstąpienie do NSDAP było jednak wyrazem poparcia dla systemu. Brak nazwiska w rejestrze nie oznacza zarazem braku związków z nazizmem - zaznaczyła niemiecka agencja dpa.