Wskaźnik urodzin w Niemczech wzrósł w 2015 roku do 1,5 dziecka na kobietę i był najwyższy od 1982 roku - poinformował Federalny Urząd Statystyczny (Destatis). Pozytywna tendencja jest przede wszystkim zasługą kobiet z zagranicznym paszportem.

REKLAMA

Wśród kobiet z niemieckim obywatelstwem dzietność wzrosła jedynie nieznacznie z 1,42 w 2014 roku do 1,43 w roku 2015. W odniesieniu do kobiet z obywatelstwem innym niż niemieckie wskaźnik wzrósł w tym okresie z 1,86 do 1,95 - wynika z komunikatu Destatis.

Na 1000 kobiet w 2015 roku urodziło się o 27 dzieci więcej niż rok wcześniej. Pozytywna tendencja w przyroście naturalnym utrzymuje się w Niemczech od 2012 roku.

Wskaźnik urodzin wzrósł w 13 z 16 krajów związkowych tworzących RFN. W Berlinie współczynnik nie uległ zmianie, a w Brandenburgii i Dolnej Saksonii zmniejszył się w porównaniu z 2015 rokiem. Najwyższy wskaźnik odnotowano w Saksonii - 1,59, a najniższy w Kraju Saary - 1,38.

Przeciętny wiek kobiety w chwili urodzenia pierwszego dziecka wyniósł w 2015 roku 29 lat i siedem miesięcy. Drugie i ewentualnie trzecie dziecko kobiety rodziły w wieku 32 bądź 33 lat.

Minister ds. rodziny Manuela Schwesig powiedziała, że wzrost wskaźnika urodzin jest dla jej resortu zachętą do dalszych działań na rzecz dzieci i rodzin. Przypomniała, że już obecnie w Niemczech istnieje rozbudowany program pomocy dla rodziców rezygnujących czasowo z pracy zarobkowej, by opiekować się dzieckiem.

W takim przypadku otrzymują przez 12 miesięcy około 65 proc. ostatniego wynagrodzenia - maksymalnie 1800 euro. Jeżeli decydują się na pracę na pół etatu, dostają wsparcie o połowę mniejsze, ale przez 24 miesiące.

Rząd Niemiec rozbudował ponadto sieć przedszkoli. Od 2013 roku każde dziecko od pierwszego roku życia ma prawo do miejsca w żłobku i przedszkolu.

(az)