Naukowcy chcą stworzyć pierwszy trójwymiarowy model słońca, który ma pomóc chronić Ziemię przed gwałtownymi wybuchami na Słońcu. Takie eksplozje mogą mieć wpływ na funkcjonowanie systemu GPS a nawet sieci telefonii komórkowej.

REKLAMA

Misja „Stereo” ma rozpocząć się w przyszłym miesiącu i jej zadaniem będzie jak najbardziej precyzyjne określenie "zmian nastrojów" Słońca i zagrożenia, jakie stwarzają one dla całego Układu Słonecznego.

Kosztująca pół miliarda dolarów misja to wspólne przedsięwzięcie amerykańskiej NASA i Europejskiej Agencji Kosmicznej.

W kosmosie umieszczona zostanie para ponad półtonowych satelitów - stąd nazwa „Stereo” - które będą stale monitorować aktywność na powierzchni Słońca, a także wysyłać ostrzegawcze sygnały na Ziemię. Naukowcy spodziewają się, że jeśli wystrzelenie satelitów nie opóźni się, pierwsze dane zostaną zesłane na ziemię już w listopadzie.