Diego Maradona - przygasła gwiazda argentyńskiego futbolu obiecał prezydentowi Kuby Fidelowi Castro, że stanie na czele antyamerykańskiej demonstracji w Argentynie w przyszłym tygodniu.

REKLAMA

Razem z córką stanę na czele demonstracji, w której udział weźmie wielu ludzi, czujący, że Bush nas w ogóle nie ceni, depta nas i żąda byśmy byli u jego stóp. Ja nie będę, i wielu Argentyńczyków też nie. Tak być nie może - powiedział Maradona.

Termin manifestacji związany jest ze szczytem przywódców państw Ameryki; wszystkich z wyjątkiem Kuby.