Australijskie linie lotnicze Qantas przygotowują specjalną ofertę dla swoich klientów, by odzyskać ich zaufanie. W miniony weekend wskutek sporu z pracownikami Qantas odwołały wszystkie loty, "uziemiając" ok. 70 tysięcy pasażerów.

REKLAMA

Qantas planują "obniżkę cen biletów na loty krajowe i międzynarodowe, promocyjne oferty dla pasażerów opóźnionych lotów (...) i jedną z największych kampanii reklamowych w swojej 90-letniej historii" - a wszystko to, by na nowo przekonać do siebie "rozczarowanych klientów przed szczytowym okresem świąt Bożego Narodzenia" - pisze we wtorek wpływowy dziennik gospodarczy "Australian Financial Review".

W planach jest ponadto podwojenie przelicznika punktów w programach lojalnościowych - dodaje gazeta.

Z powodu sporów między dyrekcją Qantas a związkami zawodowymi pilotów, mechaników i personelu naziemnego w miniony weekend uziemionych zostało wszystkich 108 samolotów Qantas. Straty dla australijskiej turystyki ocenia się na ok. 86 milionów dolarów. Po interwencji komisji arbitrażowej loty wznowiono w poniedziałek.

Przerwy w lotach spowodowane strajkami personelu linii Qantas trwają od przeszło dziewięciu miesięcy. Pracownicy protestują przeciw zapowiedzianej restrukturyzacji przedsiębiorstwa. Dyrekcja uznała za nieodzowne zwolnienie tysiąca pracowników w związku z deficytem w dziale przewozów międzynarodowych spowodowanym konkurencją tanich linii lotniczych.