​Liderka niemieckiego CDU Annegret Kramp-Karrenbauer sprzeciwia się budowie europejskiego superpaństwa. "Odnowa Europy nie powiedzie się bez państw narodowych, to one tworzą demokratyczną praworządność i tożsamość" - zaznaczyła następczyni Angeli Merkel, odpowiadając na apel prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

REKLAMA

We wtorek Emmanuel Macron opublikował artykuł, w którym przedstawił plan "europejskiego renesansu". Zaznaczył, że majowe wybory do PE będą miały decydujące znaczenie dla przyszłości Europy. Skrytykował też nacjonalizm i wezwał do zacieśnienia relacji i rewizji strefy Schengen.

Liderka niemieckiej chadecji Annegret Kramp-Karrenbauer w odpowiedziała francuskiemu politykowi w tekście opublikowanym w niedzielę przez "Welt am Sonntag". Zaznaczyła w nim, że na "european way of life" składa się demokracja oparta na partiach, parlamentaryzm, praworządność, indywidualna wolność i socjalna gospodarka rynkowa.

Akceptacja dla idei europejskiej jest obecnie tak wysoka, jak nigdy w przeszłości. Obywatele UE uważają jednak, że brak jest jej obecnie jasnego kierunku i zdolności do działania - podkreśliła polityczka.

Następczyni Angeli Merkel na stanowisku liderki CDU zgodziła się z Macronem, że potrzebna jest lepsza ochrona granic zewnętrznych Unii Europejskiej. Musimy dokończyć budowę Schengen - napisała. Tam, gdzie siły narodowe nie wystarczą do ochrony granic zewnętrznych, należy bez zwłoki wykorzystać Frontex jako policję graniczną - podkreśliła.

Dodała, że według niej należałoby stworzyć elektroniczną kartotekę osób wjeżdżających i wyjeżdżających z obszaru Schengen. Decyzja o przyznawaniu azylu powinna też zapadać na granicy zewnętrznej.

Kramp-Karrenbauer zaznaczyła, że celem Unii Europejskiej nie powinno być "europejskie superpaństwo". Instytucje europejskie nie mogą rościć sobie prawa do moralnego prymatu wobec współpracy między rządami narodowymi. Odnowa Europy nie powiedzie się bez państw narodowych: to one tworzą demokratyczną praworządność i tożsamość - pisze polityczka. Filarami UE są dla niej "współpraca między rządami i działania jako wspólnota".

Liderka chadecji skrytykowała także propozycję silnego scentralizowania UE. Centralizm europejski, europejski etatyzm, uwspólnotowienie długu, programów socjalnych i płacy minimalnej byłoby niewłaściwą drogą - napisała.

Podkreśliła także, że "europejskie wyobrażenia o otwartym społeczeństwie" nie są zgodne z niektórymi nurtami w islamie. Według niej imamowie i muzułmańscy nauczyciele powinni być szkoleni w "tradycji oświecenia i tolerancji".