Armia Korei Płn. nadal grozi USA i Korei Płd. "zdecydowanymi i przytłaczającymi" środkami wojskowymi. Zakończone w sobotę wspólne ćwiczenia sił powietrznych USA i Korei Południowej, pod kryptonimem Vigilant Storm, Wojsko Korei Płn. nazwało "otwartą prowokacją i niebezpiecznymi ćwiczeniami wojennymi" - podała północnokoreańska agencja KCNA.

REKLAMA

Armia Korei Płn. zapowiedziała, iż "będzie nadal odpowiadać na wszystkie ćwiczenia wojenne wroga skierowane przeciwko KRLD za pomocą trwałych, zdecydowanych i przytłaczających praktycznych środków wojskowych".

W komunikacie dodano, że ostatnie testy rakiet balistycznych Północy były "jasną odpowiedzią" na wspólne ćwiczenia amerykańsko-południowokoreańskie.

"Ćwiczenia Vigilant Storm były otwartą prowokacją, mającą na celu umyślną eskalację napięcia i niebezpiecznymi ćwiczeniami o bardzo agresywnym charakterze wobec Korei Północnej. Im dłużej trwają militarne prowokacje wroga, tym bardziej dokładnie i bezwzględnie Koreańska Armia Ludowa będzie im przeciwdziałać" - zapowiedziano w komunikacie.

W sobotę zakończyły się trwające od poniedziałku ćwiczenie sił powietrznych USA i Korei Południowej pod kryptonimem Vigilant Storm.

W ich trakcie Korea Płn. wystrzeliła blisko 30 pocisków różnego rodzaju, z których jeden spadł w odległości zaledwie 57 kilometrów od wybrzeża Korei Płd.

Był to pierwszy taki przypadek od zakończonej w 1953 roku wojny koreańskiej.