​Kontrowersyjne metody prokuratora w procesie Oscara Pistoriusa, który jest oskarżony o zabójstwo swojej partnerki Reevy Steenkamp. "Przyznaj się! Powiedz, że ją zabiłeś!" - grzmiał na sali sądowej Gerrie Nel.

REKLAMA

Oskarżyciel pokazał lekkoatlecie policyjne zdjęcia, które przedstawiały zakrwawioną głowę ofiary, opisując w sposób drastyczny jej stan. Jej głowa eksplodowała. Najwyższy czas, żebyś wreszcie to zobaczył - krzyczał.

Wyraźnie poruszony Pistorius odwrócił wzrok. Pamiętam ten widok. Nie muszę patrzeć na te fotografie, bo byłem tam. To, co widziałem tamtej nocy, prześladuje mnie cały czas. Kiedy podnosiłem Reevę, dotknąłem jej głowy palcami. Pamiętam - mówił załamującym się głosem oskarżony.

Nel nie wierzył jednak w jego skruchę i cierpienie. Prokurator przekonany jest, że próbuje on wzbudzić litość i współczucie, ponieważ taką linię obrony nakreślili jego adwokaci. Dlatego nie zrobiły na nim wrażenia łzy podsądnego.

Gdy Pistorius przyznał, że popełnił błąd, Nel natychmiast spytał go, jaki. Odebrałem Reevie życie - odparł oskarżony.

Zabiłeś ją. Strzeliłeś do niej i ją zabiłeś. Powiedz to! - krzyczał Nel, ale Pistorius nie powtórzył jego słów, odpowiedział jedynie: "Tak".

Wcześniej oskarżyciel pokazał obecnym na sali film, na którym Pistorius, znany z zamiłowania do broni palnej, oddawał strzały do arbuza. Gdy owoc eksploduje, strzelec jest zachwycony i komentuje, że "wprawdzie arbuz jest bardziej miękki niż mózg, ale na zombie taka broń by wystarczyła".

Przypominając obrazki z tego materiału, Nel skomentował: Wiesz, że to samo stało się z głową Reevy? Eksplodowała.

Po kilku takich "ciosach" Pistorius załamał się i nie mógł kontynuować składania wyjaśnień, w związku z czym sędzia zarządził przerwę.

Jestem tutaj po to, by powiedzieć prawdę, na tyle, na ile ją pamiętam. Jestem człowiekiem, mam grzechy na sumieniu... - mówił później lekkoatleta.

14 lutego 2013 roku Pistorius oddał cztery strzały do Steenkamp przez zamknięte drzwi łazienki. Pochodzący z RPA sportowiec utrzymuje, że wziął ją za włamywacza i chciał się jedynie bronić, ale Nel nie przyjmuje takiego tłumaczenia. Uważa, że między parą doszło do kłótni, a Pistorius strzelał do partnerki celowo.