Wielka Brytania i Stany Zjednoczone będą ściśle współpracować przy implementacji umowy w sprawie zwrotu Wysp Czagos Mauritiusowi - taki komunikat przekazało w czwartek biuro brytyjskiego premiera Keira Starmera po jego rozmowie z Donaldem Trumpem. Prezydent USA nazwał wcześniej zwrot archipelagu "aktem wielkiej głupoty".
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
"Starmer i Trump zgodzili się również co do znaczenia porozumienia o zabezpieczeniu wspólnej bazy brytyjsko-amerykańskiej na wyspie Diego Garcia, która pozostaje kluczowa dla podzielanych interesów w sferze bezpieczeństwa. Uzgodnili, że Wielka Brytania i Stany Zjednoczone będą nadal ściśle współpracować w zakresie wdrażania porozumienia" - napisano w komunikacie opublikowanym przez Downing Street.
W maju 2025 r. laburzystowski rząd Starmera zawarł porozumienie z Mauritiusem kończące wieloletni spór o zwierzchnictwo nad leżącymi na Oceanie Indyjskim Wyspami Czagos. Zgodnie z nią Mauritius przejął zwierzchnictwo nad całym archipelagiem, włącznie z wyspą Diego Garcia, na której znajduje się strategicznie położona amerykańsko-brytyjska baza wojskowa. Diego Garcia będzie jednak dzierżawiona przez Wielką Brytanię przez 99 lat. Londyn będzie płacić za to 101 mln funtów rocznie.
Donald Trump pierwotnie poparł porozumienie, lecz dwa tygodnie temu przy okazji swoich zabiegów o pozyskanie należącej do Danii Grenlandii, nazwał je "aktem wielkiej głupoty".
W czwartek we wpisie na platformie Truth Social napisał, że odbył "bardzo produktywną" rozmowę z brytyjskim premierem, a "umowa zawarta przez premiera Starmera, zdaniem wielu, była najlepsza, jaką mógł zawrzeć". Dodał jednak, że "zastrzega sobie prawo do militarnego zabezpieczenia i wzmocnienia amerykańskiej obecności na Diego Garcii".
Archipelag Czagos to ponad 600 wysp położonych na Oceanie Indyjskim, około 500 kilometrów na południe od Malediwów. Z atolu Diego Garcia, gdzie znajduje się baza wojskowa wykorzystywana przez siły USA i Wielkiej Brytanii, prowadzono m.in. naloty na cele Huti w Jemenie w latach 2024-2025, a także operacje przeciwko talibom i Al-Kaidzie w Afganistanie w 2001 roku.
Wielka Brytania, która przejęła kontrolę nad archipelagiem w latach 60., przesiedliła wówczas około 2 tysięcy rdzennych mieszkańców.