Dobra wiadomość jest taka: Poznałem Kate Moss - poprosiła mnie o mój numer telefonu. A zła wiadomość: Zrobiła to tylko dlatego, że wzięła mnie za hydraulika-powiedział lider brytyjskich konserwatystów, David Cameron. Pomyłka nastąpiła na dobroczynnym obiedzie, jaki supermodelka wydała, by wspomóc angielskich powodzian.

REKLAMA

W towarzyskiej pogawędce Cameron wyraził współczucie wobec klęski, jaka nawiedziła środkową Anglię, gdzie modelka miała dom. Wówczas Moss, myśląc, że rozmawia ze specem od melioracji, poprosiła polityka o numer telefonu.