27 osób zginęło w wypadku autobusu w północnym Iraku. Autobus wiozący wczasowiczów zderzył się czołowo z innym samochodem i stanął w płomieniach. Zginęły 24 osoby uwiezione w autobusie i trzy w aucie osobowym.

REKLAMA

Autobusem jechały z Bagdadu do Irbilu rodziny wczasowiczów z dziećmi. Po zderzeniu z samochodem na wąskiej drodze pod Kirkukiem autobus zapalił się i uwięził wszystkich w środku. Nikt nie przeżył.

Jeden z policjantów, który przybył na miejsce wypadku, powiedział, że gdy otworzył drzwi autobusu, ujrzał przerażający widok całkowicie zwęglonych ciał, w tym czworga dzieci. Zginęły też trzy osoby, w tym kierowca samochodu, z którym zderzył się autobus, a trójka pozostałych pasażerów została ranna.