Po obu stornach Kanału La Manche wrzenie wywołała nieopublikowana jeszcze powieść byłego prezydenta Francji – Valerego Giscarda d’Estaing. Według nadsekwańskich mediów 83-letni polityk sugeruje, że miał romans z księżną Dianą.

REKLAMA

Według francuskich mediów nie ma wątpliwosći, że sam Giscard d’Estaing w swojej powieści pod tytułem „Księżna i prezydent”, która ma się ukazać w nadsekwańskich księgarniach już za tydzień, daje do zrozumienia, że jest to dzieło w bardzo dużej części autobiograficzne.

Niezliczone szczegóły sugerują, że chodzi o opis jego romansu z księżną Dianą, choć nazwiska zostały zmienione. Francuscy komentatorzy ironizują, że francuski prezydent był po prostu zazdrosny o to, że wszyscy znają miłosne podboje jego następców między innymi Sarkozy’ego i chciał zasugerować, że w tej sferze wcale nie był gorszy.