Najwyższy rangą dowódca chińskiej armii i jeden z najbliższych współpracowników Xi Jinpinga, generał Zhang Youxia, został oskarżony o przekazanie Stanom Zjednoczonym kluczowych informacji dotyczących chińskiego programu nuklearnego oraz o przyjmowanie łapówek. Sprawa wywołała polityczne trzęsienie ziemi w Pekinie.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

O sprawie donosi "Wall Street Journal", informując o zamkniętym spotkaniu najwyższych rangą chińskich oficerów.

Na briefingu, 24 stycznia ujawniono, że generał Zhang Youxia jest podejrzany o przekazanie Stanom Zjednoczonym kluczowych danych technicznych dotyczących chińskiej broni jądrowej. Oprócz zarzutów o szpiegostwo, generałowi postawiono także zarzuty przyjmowania łapówek w zamian za awanse i nominacje, w tym za promocję byłego ministra obrony Li Shangfu oraz tworzenia tzw. klik politycznych. Chodzi o organizowanie sieci powiązań, które potencjalnie mogą zagrozić jedności Partii Komunistycznej.

Śledztwo objęło również Gu Juna, byłego szefa państwowej korporacji jądrowej, który miał dostarczyć dowody na udział Zhanga w wycieku tajemnic. Władze przejęły telefony komórkowe oficerów powiązanych z Zhangiem i generałem Liu Zhenli, który również został objęty dochodzeniem. Według źródeł, tysiące oficerów mogą stać się celem dalszych działań.

Czystka w chińskiej armii

W szeregach dowództwa armii chińskiej trwa największa od czasów Mao Zedonga czystka. Od połowy 2023 roku usunięto lub objęto śledztwem ponad 50 wysokich rangą oficerów i menedżerów przemysłu zbrojeniowego. Centralna Komisja Wojskowa, która w 2022 roku liczyła sześciu zawodowych wojskowych, obecnie ma tylko jednego aktywnego oficera - generała Zhanga Shengmina, który przez większość kariery zajmował się dyscypliną i kwestiami lojalnościowymi, a nie dowodzeniem operacyjnym.

"Ten krok jest bezprecedensowy w historii chińskiej armii i oznacza całkowite unicestwienie najwyższego dowództwa" - powiedział Christopher Johnson, szef China Strategies Group, firmy konsultingowej zajmującej się ryzykiem politycznym, z którym rozmawiał WSJ.

Zdaniem analityków, masowe czystki i brak doświadczonych dowódców mogą negatywnie wpłynąć na gotowość bojową chińskiej armii w najbliższych latach. Sytuacja ta może obniżyć ryzyko inwazji na Tajwan, a Pekin może skupić się na negocjacjach z USA.

Eksperci podkreślają, że obecny chaos w dowództwie jest poważnym wyzwaniem dla chińskiego systemu wojskowego.