Rada miejska zdecydowała o zamknięciu wszystkich ośrodków narciarskich i wyciągów w Abondance, bo zimą po prostu zabrakło tam śniegu. Zamiast białych stoków turyści mogli podziwiać błotniste zbocza i nieczynne trasy. To pierwsza ofiara globalnego ocieplenia.

REKLAMA

Za Abondance, położonym na wysokości 930 metrów między Mont Blanc a Jeziorem Genewskim, z pewnością pójdą inne narciarskie ośrodki leżące na średniej wysokości.

Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) Alpy, w które co roku przyjeżdża około 70 mln turystów, głównie zimą, aby skorzystać z możliwości "białego szaleństwa", są "szczególnie podatne" na zmianę klimatu. OECD uznało zmianę klimatu za poważne zagrożenie dla alpejskich kurortów narciarskich i dla opartych na nich gospodarek regionalnych.

Z raportu OECD wynika, że ocieplenie w Alpach przebiega silniej niż przeciętnie na świecie. Ze względu na warunki geograficzne i geologiczne na zmianie klimatu najbardziej ucierpią Niemcy, ale największe zagrożenie niesie ona Szwajcarii.