Do 1020 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych tajfunu Bopha, który na początku miesiąca przeszedł nad południowymi i środkowymi Filipinami. Lokalne władze informują, że wciąż trwają poszukiwania 844 zaginionych osób.

REKLAMA

Od 4 do 6 grudnia tajfun wywoływał potężne osunięcia ziemi i powodzie. Łącznie żywioł dotknął 5,4 miliona osób z 30 prowincji Filipin. Dach nad głową straciło 778 tysięcy ludzi. Jednak w ośrodkach ewakuacyjnych są miejsca tylko dla 100 tysięcy osób.

Prezydent Filipin Benigno Aquino III ogłosił stan klęski żywiołowej, aby przyspieszyć wykorzystywanie funduszy rządowych, uruchomienie specjalnych pożyczek oraz kontrolować ceny żywności na obszarach dotkniętych kataklizmem.

Szef rządowej agendy ds.katastrof naturalnych poinformował, że wojsko, policja i władze odwołały obchody świąt Bożego Narodzenia, aby pomóc ofiarom tajfunu w poszukiwaniach zaginionych bliskich.

Co roku nad Filipinami przechodzi ok. 20 tajfunów. Bopha był 16. tajfunem w tym roku i - jak dotąd - najpotężniejszym. Był najpewniej ostatnim tajfunem w porze monsunowej, która zazwyczaj trwa od czerwca do listopada.