Kolejne dramatyczne doniesienia po tym, jak przez Kanadę przechodzi fala upałów. Wysoka temperatura w Kolumbii Brytyjskiej powoduje, że mieszkający w pobliżu dwóch dużych rzek, Fraser i Chilcotin, muszą liczyć się z możliwością powodzi. Przyczyną są topniejące lodowce.

REKLAMA

Według prognoz meteorologów na przykład w McBride leżącym nad rzeką Fraser dziś ma być 31 stopni Celsjusza, wcześniej było tam nawet 38 stopni Celjsusza - podczas gdy średnia temperatura dla tego obszaru wynosiła w przeszłości 21 st. C. Jak mówili specjaliści cytowani przez publicznego nadawcę CBC, temperatura musiałaby bardzo spaść, żeby zahamowany został proces topnienia lodu.

W rejonie nazywanym Pemberton Valley, na północ od Vancouver, nakaz ewakuacji został wydany już w poprzedni weekend. Płynąca tam rzeka Lillooet wezbrała właśnie w związku z topniejącymi śniegami i lodowcami w górach. W środę alarm o ryzyku ewakuacji ogłoszono dla następnych pobliskich rejonów.

Spłonęło 90 proc. miasteczka Lytton

To właśnie w Kolumbii Brytyjskiej znajduje się Lytton - w środę termometry pokazywały tam 49,6 stopni Celsjusza. Wysokiej temperaturze towarzyszą pożary, dlatego w środę wieczorem w Lytton został wydany nakaz ewakuacji. Jak podawały w czwartek media, z Lytton i okolic musiało uciekać ponad 1000 osób, w miasteczku spłonęło ok. 90 proc. budynków i domów.

"I was lucky to get out with my own life."A wildfire has burned 90% of the village that recorded Canada's highest ever temperature. The mayor of Lytton describes how it took just 15 minutes for flames to spread through his community https://t.co/eXG96wCiGQ

bbcworldservice2 lipca 2021

Wildfire guts town in #Canada, more than 1,000 people evacuated.https://t.co/3VwyonzGog

ZeeNewsEnglish2 lipca 2021

Zmiany klimatu dotykają Kanadę szybciej niż resztę świata

Opublikowany w 2019 r. raport przygotowany dla rządu Kanady "Canada’s Changing Climate Report" (CCCR - Raport o zmieniającym się klimacie Kanady) wskazywał, że w kraju tym klimat zmienia się szybciej niż gdzie indziej. O ile według danych amerykańskich (National Oceanic and Atmospheric Administration) od 1948 r. średnia temperatura na lądzie wzrosła na świecie o 0,8 st. C, to dla Kanady wzrost temperatury od 1948 r. wyniósł średnio 1,7 st. C, przy czym na północy, na preriach i w północnej Kolumbii Brytyjskiej wzrost był jeszcze wyższy - 2,3 st. C.

Klimat w Kanadzie ociepla się szybciej, ponieważ utrata powierzchni pokrytych śniegiem i lodem zmniejsza efekt albedo, odbijania promieni słonecznych. Raport przewiduje np., że do końca XXI w. lodowce w zachodniej Kanadzie zmniejszą się o od 74 proc. do 96 proc.

Skutki to więcej bardzo gorących dni, mniej bardzo zimnych, dłuższy sezon wegetacji, mniej okresów ze śniegiem i lodem, wcześniejsza wiosna, cieńsza pokrywa lodowców, rozmarzająca wieczna zmarzlina oraz rosnący poziom wód oceanów, a także więcej gwałtownych zjawisk atmosferycznych, takich jak fale upałów, susza i pożary lasów.

Poważne konsekwencje

Zmiana proporcji między opadami deszczu i śniegu będzie mieć poważną konsekwencję - mniejszą dostępność wody pitnej, ponieważ opady w okresach o dodatnich temperaturach po prostu spływają do rzek i oceanów, nie są zatrzymywane - jak te zimą - w postaci śniegu i lodu, topiącego się w miesiącach letnich.

W 2018 r. kanadyjscy naukowcy ostrzegali, że zmiany klimatu sprawiają, iż lodowce w Kolumbii Brytyjskiej, Albercie i na Jukonie topnieją znacznie szybciej niż kiedykolwiek w historii. Z ok. 200 tys. km kw. kanadyjskich lodowców jedna czwarta znajduje się na zachodzie kraju, pozostałe są na terenach kanadyjskiej Arktyki. Szacowano wówczas, że ok. 80 proc. lodowców w górach Kolumbii Brytyjskiej i Alberty zniknie w ciągu 50 lat.

W miniony poniedziałek koalicja kanadyjskich firm ubezpieczeniowych, miast, organizacji pozarządowych, organizacji rdzennych mieszkańców zwróciła się z apelem do rządu federalnego o podjęcie działań, które z jednej strony nauczyłyby Kanadyjczyków przygotowań, a z drugiej - zwiększyłyby odporność całego kraju na zmiany klimatu.

Cytowany w komunikacie dyrektor ds. surowców naturalnych i zrównoważonego wzrostu Kanadyjskiej Izby Handlowej Aaron Henry powiedział, że w drugiej dekadzie XXI w. "ekstrema pogodowe spowodowały ponad 14,5 mld dolarów kanadyjskich (CAD) strat dla gospodarki Kanady, to ponad 60 proc. strat wywołanych pogodą z minionych 40 lat".

Wiceprezes Kanadyjskiego Biura Ubezpieczeń Craig Stewart podał z kolei, że ubezpieczone straty wynikające ze zjawisk pogodowych wynosiły ok. 2 mld CAD rocznie w latach 2009-2020, tymczasem w latach 1983 - 2008 średnio rocznie odszkodowania z tego tytułu wynosiły 422 mln CAD.