Rosyjskie samoloty nie podbiły Europy. Irlandzka firma CityJet, jedyna w Europie eksploatująca rosyjskie samoloty Sukhoj Superjet 100, zrezygnowała z tych maszyn.

REKLAMA

CityJet działa jako firma obsługująca inne linie lotnicze, dlatego siedem samolotów rosyjskiej produkcji latało w barwach brukselskiego przewoźnika. Z rosyjskich samolotów zrezygnowano z powodu częstych awarii i bardzo słabo rozwiniętej sieci serwisowej. Samoloty bardzo dużo czasu spędzały uziemione czekając na części zamienne.

Superjet 100 to pierwszy rosyjski samolot pasażerski zaprojektowany i wyprodukowany po upadku Związku Radzieckiego. Na pokład może zabrać 98 pasażerów, a jego zasięg to 4,4 tysiące kilometrów. Najwięcej tego typu samolotów posiada rosyjski gigant Aerofłot.

Rosjanie nie mogą także sprzedać kilkudziesięciu Superjetów Iranowi. Veto postawili Amerykanie, bo 22 procent części w tym samolocie pochodzi z USA. Szacuje się, że ten nowy rosyjski samolot w 70 procentach jest wyprodukowany z importowanych elementów.Władze nakazały, zmniejszyć udział importowanych części, by samolot można było swobodnie sprzedawać nie obawiając się amerykańskich sankcji.

Na kontynuowanie produkcji i ulepszanie samolotu Kreml zgodził się na wypłatę blisko 10 miliardów rubli dotacji, to około 150 milionów dolarów (570 000 000 złotych). Równocześnie wydzielono 85 miliardów rubli na skonstruowanie krótszej wersji samolotu. Rosja liczy na sprzedaż maszyn w krajach Ameryki Południowej i Azji.