Niewykluczone, że wreszcie wieczorem dojdzie do głosowania Rady Bezpieczeństwa ONZ nad rezolucją w sprawie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Liban nie jest jednak zadowolony z projektu, który zakłada całkowite wstrzymanie ognia; natychmiastowe zaprzestanie przez Hezbollah i Izrael wszelakich ataków.

REKLAMA

Bejrut chce więcej. Izrael musi natychmiast wycofać swoje wojsko z terytorium Libanu, to nie może być odkładane. Armia libańska wraz z siłami międzynarodowymi powinny być jedynymi, które będą rozmieszczone w południowym Libanie - podkreślał szef libańskiej dyplomacji Tarek Mitri.

Wczoraj Rosja zaapelowała o pilne przyjęcie przez ONZ tymczasowej krótkiej rezolucji o zawieszeniu broni w celach humanitarnych. Dziś wysyła pomoc dla Libanu. Jak informuje rosyjskie ministerstwo do spraw sytuacji nadzwyczajnych z Moskwy, wystartował już samolot z kocami i namiotami dla tych, którzy ucierpieli na skutek izraelskich nalotów. Jeszcze w tym miesiącu Rosja planuje wysłać trzy transporty z pomocą żywnościową dla mieszkańców południowego Libanu.

Na Bliskim Wchodzie nie ustają walki

Wysiłki dyplomatyczne nie przynoszą na razie żadnych efektów. Na Bliskim Wschodzie wciąż leje się krew. Nad ranem izraelskie pociski spadły na największy obóz uchodźców palestyńskich Adn Helu koło Sydonu na południu Libanu. Najpierw jednostki izraelskiej marynarki wojennej, a potem samoloty zbombardowały i ostrzelały obóz Palestyńczyków.

W ataku zginęły co najmniej dwie osoby, a osiem innych, w tym pięcioro dzieci, zostało rannych. Izraelczycy zaatakowali, bo na terenie obozu schronienie znaleźli członkowie zbrojnego ugrupowania Fatah.

Także z regionów Libanu wschodniego, środkowego i północnego napływają doniesienia o nocnych rajdach lotnictwa izraelskiego. Trzy naloty skierowane zostały w region Akkaru na północy Libanu, w pobliżu granicy syryjskiej, w tym na miejscowość Arka, bombardowaną intensywnie już w poprzednich dniach.

Podczas ataku na libańskie miasto Maszghara w Dolinie Bekaa zginęło 5 osób. Izraelskie bomby spadły na budynek lokalnego działacza Hezbollahu.