Wojna na Bliskim Wschodzie i blokada cieśniny Ormuz wywołały poważne zawirowania na rynku paliw lotniczych. Rosnące ceny, ograniczenia w dostawach i niepewność co do dostępności paliwa sprawiają, że tegoroczne wakacje mogą być droższe, a niektóre loty nawet odwołane. Sprawdzamy, które regiony są najbardziej zagrożone i co powinni wiedzieć podróżni planujący letni wypoczynek.

REKLAMA

  • Rosnące ceny i niedobory paliwa lotniczego mogą prowadzić do wyższych cen biletów i odwołań lotów, zwłaszcza w Europie i Azji.
  • Linie lotnicze oraz lotniska wdrażają środki zaradcze, takie jak racjonowanie paliwa, opłaty paliwowe i ograniczenia w rozkładach lotów.
  • Podróżni powinni rezerwować bilety i usługi dodatkowe z wyprzedzeniem oraz sprawdzać warunki zwrotów i ubezpieczenia na wypadek zmian w podróży.
  • Więcej najciekawszych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl

Rosnące ceny paliwa lotniczego - skąd się wziął kryzys?

Wojna między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz blokada cieśniny Ormuz mają bezpośredni wpływ na światowy rynek paliw lotniczych. Z powodu ograniczeń w ruchu tankowców ceny baryłki paliwa lotniczego wzrosły o 130 procent w porównaniu z poprzednim rokiem, osiągając niemal 200 dolarów. Sytuacja ta wywołała niepokój w branży lotniczej, która już wcześniej funkcjonowała na bardzo niskich marżach.

Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego (IATA) oraz przedstawiciele lotnisk ostrzegają, że jeśli dostawy przez cieśninę Ormuz nie zostaną wznowione w ciągu najbliższych tygodni, Europę może dotknąć poważny kryzys paliwowy.

Które regiony są najbardziej zagrożone?

Największe problemy z dostępnością paliwa obserwuje się w Azji, gdzie linie lotnicze, takie jak AirAsia czy Vietnam Airlines, już ograniczyły liczbę lotów, by oszczędzać zapasy. W Hongkongu wprowadzono dodatkowe opłaty paliwowe sięgające nawet 150 funtów za lot długodystansowy.

W Europie sytuacja jest zróżnicowana. Kraje, które bardziej polegają na dostawach z Zatoki Perskiej, są szczególnie narażone. W północnych Włoszech już rozpoczęto racjonowanie paliwa na niektórych lotniskach, a duże porty lotnicze, takie jak Paryż Charles de Gaulle czy Amsterdam, korzystają z rezerw. Lotniska turystyczne na południu Europy, zwłaszcza na wyspach hiszpańskich i greckich, mają bardzo ograniczone zapasy i nie są przygotowane na długotrwałe zakłócenia w dostawach.

Stany Zjednoczone są lepiej zabezpieczone dzięki własnym rafineriom, choć nawet tam niektóre linie, jak United Airlines, ograniczyły liczbę lotów poza szczytem sezonu.

Jak linie lotnicze radzą sobie z kryzysem?

Większość dużych europejskich przewoźników zabezpiecza ceny paliwa na kilka miesięcy do przodu, co pozwala im unikać natychmiastowych podwyżek cen biletów. Jednak w dłuższej perspektywie wzrost kosztów zostanie przeniesiony na pasażerów. Już teraz niektóre linie, jak Virgin Atlantic, wprowadziły dodatkowe opłaty paliwowe sięgające nawet 360 funtów za lot.

Linie lotnicze wdrażają także inne środki zaradcze: korzystają z bardziej oszczędnych samolotów, ograniczają liczbę mniej rentownych połączeń, a także stosują tzw. "tankering", czyli zabieranie większej ilości paliwa na trasę, by uniknąć tankowania na lotniskach z ograniczonymi zapasami.

Co to oznacza dla pasażerów?

Podróżni powinni liczyć się z wyższymi cenami biletów, zwłaszcza na popularnych kierunkach wakacyjnych. W przypadku odwołania lotu, linie lotnicze mają obowiązek zaoferować zwrot kosztów lub alternatywny transport. Jeśli jednak podróż została zarezerwowana samodzielnie, a nie w ramach pakietu, zwroty za inne usługi (np. hotel czy wynajem auta) będą zależeć od warunków ubezpieczenia.

Eksperci radzą, by rezerwować bilety i usługi dodatkowe z wyprzedzeniem, gdyż ceny rzadko wracają do poprzedniego poziomu po wzroście. Warto także sprawdzić warunki zwrotów i elastyczności biletów oraz zadbać o odpowiednie ubezpieczenie podróżne.

Działania rządów i wpływ na turystykę

Niektóre kraje wprowadzają środki oszczędnościowe, takie jak wcześniejsze zamykanie sklepów czy ograniczenia w oświetleniu ulicznym, jednak nie powinno to wpłynąć na funkcjonowanie głównych kurortów turystycznych. W Azji wprowadzono limity na zakup paliwa dla kierowców, ale nie przewiduje się, by miało to istotny wpływ na zagranicznych turystów.

Jak zabezpieczyć swoje wakacje?

Eksperci branży turystycznej zalecają, by rezerwować wakacje jak najwcześniej, najlepiej za pośrednictwem biura podróży, które zapewnia większą ochronę w razie problemów z lotem. Warto także na bieżąco śledzić komunikaty linii lotniczych i lotnisk oraz być przygotowanym na ewentualne zmiany w planach podróży.

źródło: thetimes.com