Michaił Chodorkowski i Płaton Lebiediew mają zwrócić państwu sumy podatków niezapłaconych przez koncern Jukos. Chodzi o 17 mld rubli, czyli ok. 500 mln dolarów. Taką decyzję wydało Prezydium Sądu Najwyższego Federacji Rosyjskiej, które podtrzymało orzeczenie sądu niższej instancji.

REKLAMA

Prezydium w trybie nadzorczym rozpatruje wyroki wydane w obu procesach dwóch biznesmenów. Wcześniej podjęto decyzję, że na wolność wyjdzie były współpracownik Michaiła Chodorkowskiego, Płaton Lebiediew.

Nieuchylania orzeczenia dotyczącego niezapłaconych podatków zażądała rosyjska Prokuratura Generalna. Chodorkowski, który po wyjściu na wolność w grudniu 2013 roku wyjechał do Niemiec, uzależniał swój ewentualny powrót do Rosji od wycofania tego roszczenia.

Chodorkowski - podobnie jak jego partner biznesowy Płaton Lebiediew - odbywał karę 10 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności za domniemane przestępstwa gospodarcze, w tym pranie brudnych pieniędzy. Obaj utrzymują, że stawiane wobec nich zarzuty mają charakter polityczny.

(abs)