Po ujawnieniu licznych romansów słynnego golfisty Tigera Woodsa i jego oficjalnym rozstaniu ze sportem firmy, które reklamował, mogły stracić nawet do 12 mld dolarów. On sam mógł natomiast stracić kontrakty o wartości 100 mln dolarów rocznie. Tymczasem naukowcy zadali sobie pytanie, co sprawia, że sławni i bogaci tak często rozmijają się w swym życiu ze szczytnymi ideałami, które promują na zewnątrz.

REKLAMA

Wysoka pozycja społeczna to często silna pożywka dla hipokryzji. Z wysoka znacznie wyraźniej widać błędy innych, znacznie mniej własne. Potwierdziły to eksperymenty na grupie przeciętnych ochotników, którym przypisywano wyższe lub niższe pozycje w grupie. W testach stawiano przed nimi takie problemy jak wykroczenia drogowe, przestępstwa podatkowe czy drobne kradzieże. Pełniący w grupie rolę przywódców wykazywali znacząco wyższy poziom hipokryzji.

Psycholodzy twierdzą ponadto, że u osób, które są przekonane, że ich wysoka pozycja jest uzasadniona, hipokryzja rośnie szybciej.