Maastricht - znane głównie z traktatu powołującego wspólną unijną walutę - ma w UE złą sławę europejskiego centrum narkotykowego. W sprzedawaną tam legalnie w coffee-shopach marihuanę zaopatrują się Belgowie, Niemcy i Francuzi. Aby walczyć z narkotykową turystyką, Holendrzy chcą przenieść sklepy z narkotykami bliżej belgijskiej granicy.

REKLAMA

Na wieść o tym w niewielkim, belgijskim miasteczku Fouron przy granicy z Holandią - zawrzało. Ale - jak przekonała się nasza korespondentka Katarzyna Szymańska Borginon - zdania na ten temat są podzielone:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

A jakie są argumenty obu stron konfliktu i czy może on wywołać unijną burzę - słuchajcie Faktów RMF.