W zachodniej części stolicy Szkocji, Edynburgu mężczyzna uzbrojony w noże ranił dwie osoby. Policja poinformowała, że sytuacja została opanowana. "Nie uważa się, aby istniało szersze zagrożenie dla społeczeństwa" - przekazał nadinspektor Scott Kennedy z miejscowej policji.
- Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Incydent nie jest traktowany jako związany z terroryzmem - przekazał mundurowy.
Policja została wezwana w rejon Calder Gardens o 8:25 czasu miejscowego. Ze zgłoszenia wynikało, że grasuje tam uzbrojony mężczyzna.
Dokładny przebieg zdarzenia, nie jest potwierdzony, ale brytyjskie media zamieściły wykonane z daleka zdjęcia mężczyzny trzymającego dwa noże, idącego między blokami mieszkalnymi, a następnie tego samego mężczyznę w oknie na 11. piętrze jednego z budynków.
Według mediów mężczyzna najpierw zaatakował lokalny sklep, choć nie jest jasne, czy zadał tam komuś ciosy nożem, po czym zabarykadował się w jednym z mieszkań. Budynek został otoczony przez policję.
Dziennik "Daily Mail" podał, powołując się na lokalnych mieszkańców, że domniemany napastnik bezskutecznie próbował wedrzeć się do szkoły i przedszkola. Ta sama gazeta zamieściła też w dużym zbliżeniu zdjęcie mężczyzny w oknie; na zdjęciu widać, że jest on bliskowschodniego lub południowoazjatyckiego pochodzenia.
Agresor ranił dwie osoby, które trafiły do szpitala - podaje portal Evening Edinburgh News.
Rozumiem, że jest to niepokojący incydent dla lokalnej społeczności. Chcę uspokoić mieszkańców - funkcjonariusze pozostaną w okolicy, podczas gdy nasze dochodzenie będzie kontynuowane - zaznaczył Keenedy.