Annegret Kramp-Karrenbauer została wybrana na nową szefową CDU. Była ona faworytką Angeli Merkel do przejęcia po niej steru w chadecji.

REKLAMA

Wcześniej kilkuminutową owacją na stojąco podziękowali odchodzącej szefowej CDU Angeli Merkel delegaci zebrani na zjeździe partii w Hamburgu. W ostatnim przemówieniu jako przewodnicząca CDU Merkel definiowała, czym jest chadecja i wzywała do jedności w partii.

W wystąpieniu kanclerz Niemiec nawiązywała do swej kampanii w CDU sprzed 18 lat, gdy została szefową tej chadeckiej partii. Teraz do rzeczy - powiedziała cytując hasło pierwszego zjazdu CDU, któremu przewodniczyła.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Merkel podczas ostatniego przemówienia w roli przewodniczącej CDU


Szefowa rządu stwierdziła, że w sytuacji gdy jej partia jest "zjednoczona i zdecydowana walczyć" to "ma siłę, by przełamać trend i wygrywać wybory". W kontekście tym wspomniała o Kraju Saary, gdzie w ubiegłorocznych wyborach regionalnych CDU uzyskała ponad 40 proc. głosów.

Wcześniej podczas otwarcia zjazdu kanclerz podkreślała, że jest on "szczególny" i "wyznaczy kierunek". Nasze CDU jest dzisiaj zupełnie inne niż w roku 2000 i to dobrze - zauważyła Merkel. Na słowa te delegaci zareagowali oklaskami. Kanclerz podkreśliła, że życzy swojej partii "radości w sercu".

Merkel oceniła, że "przyszłość będzie wymagać byśmy mieli siłę chronić i wierzyć w nasze wartości". Zdefiniowała czym jest według niej chrześcijańska demokracja. My chadecy wyróżniamy się, ale nie wykluczamy. My chadecy kłócimy się, ale nigdy nie prowadzimy nagonki i nie poniżamy innych ludzi. My chadecy nie tworzymy żadnych różnic w kwestii godności człowieka, nie rozgrywamy siebie nawzajem - wyliczała.

Szefowa rządu zapewniała, że "nie urodziła się jako kanclerz i jako przewodnicząca partii". To była dla mnie wielka przyjemność, to był zaszczyt - zakończyła swoje przemówienie. Po jej wystąpieniu delegaci przez kilka minut żegnali ją owacją na stojąco. Niektórzy z nich trzymali nad głowami plakaty z napisem "Dziękujemy szefowo". Wyraźnie wzruszona Merkel pozdrawiała i uśmiechała się do zebranych.

Opracowanie: