Kontrowersje wokół krów z … dziurami w brzuchach. Szerokie otwory w ciałach tych zwierząt stworzone zostały na polecenie francuskich naukowców, którzy chcą mieć łatwy, bezpośredni dostęp do ich żołądków.

REKLAMA

Dzięki otworom w brzuchach krów, które są zatykane w razie potrzeby dużymi zatyczkami, pracownicy prywatnego ośrodka badawczego w miejscowości Sourches w środkowej Francji mogą bez problemów wkładać ręce bezpośrednio do żołądków tych zwierząt. Umieszczają tam regularnie próbki eksperymentalnych karm i kontrolują proces trawienny. Celem tych eksperymentów jest zwiększenie wydajności mlecznych krów oraz ograniczenie produkcji metanu w ich przewodach pokarmowych. Chodzi o gaz, który - według większości specjalistów - przyspiesza globalne ocieplenie.

Francuska organizacja ekologiczna o nazwie L214, która opublikowała film z tymi "dziurawymi krowami", zada "natychmiastowego zaprzestania torturowania bydła". Rząd tłumaczy natomiast, że chodzi o legalną metodę badan, zwana "fistulizacja", która już od wielu lat stosowana jest nie tylko we Francji, ale również w wielu innych krajach europejskich i USA.