Ponad 200 osób, w tym około 70 dzieci, zginęło we wtorek w osuwisku wywołanym przez ulewne deszcze w kopalni koltanu Rubaya we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga - podaje agencja Reutera.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek w rejonie kopalni Rubaya w prowincji Północne Kiwu po intensywnych opadach deszczu.
Ofiary to głównie górnicy pracujący w sposób rzemieślniczy przy wydobyciu koltanu. Wśród zmarłych znaleźli się także sprzedawcy żywności oraz drobni handlarze. Jak donosi Reuters, jest także niestety wiele ofiar wśród dzieci.
Prace poszukiwawcze w celu odnalezienia zaginionych prowadzone są w niezwykle trudnych warunkach, przy użyciu dość prostego sprzętu - informuje agencja Anadolu.
Katastrofa miała miejsce około 70 kilometrów na zachód od stolicy prowincji, Gomy, gdzie niedawno prowadzono jeszcze działania wojenne w związku z konfliktem z Rwandą.
Zaledwie miesiąc wcześniej, w styczniu, na tym samym terenie doszło do innej katastrofy, w której zginęło ponad 400 osób, jak podają lokalne media. Świadek, który przeżył wypadek, relacjonował, że szyb zaczął się powoli zapadać, a w ciągu kilku sekund przysypał wiele osób.
Lokalne media wskazują, że górnicy pracują bez odpowiedniego sprzętu ochronnego, a na miejscu nie ma inżynierów, którzy mogliby ocenić stabilność gruntu i ostrzec przed potencjalnym niebezpieczeństwem. Obszar kopalni, bogaty w minerały takie jak koltan, kaszyteryt, złoto i turmalin, od 2024 roku znajduje się pod kontrolą rebeliantów M23 - oddziałów specjalnych, znajdujących się pod kontrolą Rwandy i prowadzących działania wojenne w sąsiednim Kongo.
Po styczniowej katastrofie rząd potępił nielegalną eksploatację minerałów przez rebeliantów.
Koltan to minerał, który jest mieszanką dwóch innych minerałów: kolumbitu i tantalitu. Jest on szczególnie cenny ze względu na zawartość tantalu, metalu używanego w produkcji kondensatorów tantalowych, które są kluczowym komponentem w elektronice, w tym w smartfonach, laptopach i innych urządzeniach elektronicznych.
Demokratyczna Republika Konga jest jednym z głównych źródeł koltanu na świecie, co niestety wiąże się z licznymi problemami, takimi jak nielegalne wydobycie, konflikty zbrojne oraz łamanie praw człowieka w regionach, gdzie minerał jest eksploatowany.